Siemanko!!
Dzisiaj poruszę bardzo ważny temat. Moja przyjaciółka ma w klasie kilka dziewczyn i opowiedziała im kiedyś o swoim koledze. I oczywiście co? Jedna dziewczyna, nazwijmy ją X. I ten X zaczął gadać, że moja przyjaciółka kocha tego kolegę, co oczywiście jest bzdurą na maxa. Cały czas to powtarzała, a jak wszyscy doskonale wiemy plotki szybko się rozchodzą, więc większa grupka osób zaczęła wierzyć, że ona się w nim kocha(co z tego, że ten chłopak ma dziewczynę). W końcu doszło do tego, że napisały do niego wiadomość o treści:
"-Znam taką dziewczynę co chodzi z tobą do grupy na tańcach(wysłała jej zdjęcie) mówiła, że się jej podobasz."
POWIEM WAM COŚ SZCZERZE:
TO, ŻE KTOŚ PODOBA SIĘ WAM, NIE ZNACZY, ŻE MACIE GO POZNAWAĆ PRZEZ KRZYWDĘ INNYCH. LUDZIE PROSZĘ OGARNIJCIE SIĘ!
Moim zdaniem ten X i jej koleżanki powinny przeprosić poszkodowaną.
NIE PRZYSZŁO WAM DO GŁOWY, ŻE TYLKO JĄ NISZCZYCIE? W ŻADEN SPOSÓB JEJ NIE POMAGACIE!
Możecie hejtować tego posta, bloga i mnie - autorkę, ale ja uważam, że poruszam tutaj bardzo ważne tematy.
Kocham i dzięki nie musiałaś <3 A jeśli ma ktoś jakieś rady dla poszkodowanej ( we własnej osobie - ja) proszę o pomoc. Przyjaciółka i ja chcemy pomoc większej ilości osób w takiej sytuacji :)
OdpowiedzUsuń